20 lis 2016

Kolejne zwycięstwo Lecha Poznań. Śląsk Wrocław bezradny.

Spotkanie pomiędzy Lechem Poznań a Śląskiem Wrocław dość niespodziewanie zakończyło się wysokim zwycięstwem gospodarzy (3:0). Obie ekipy prezentowały ostatnio wysoką formę przez spodziewać się było możma bardziej wyrównanego meczu.

źródło: www.facebook.com/lechpoznan.oficjalna/photos

Od pierwszych minut spotkania przeważającą stroną był Lech. Zmasowany atak pod bramką Lubosa Kamenara przyniósł upragniony dla gospodarzy efekt w 16. minucie. Maciej Makuszewski zagrał piłkę do Darko Jevticia, a ten po udanym dryblingu oddał mocny strzał dający Kolejorzowi prowadzenie. Z biegiem czasu mecz był coraz bardziej wyrównany. Śląsk Wrocław szukał gola wyrównującego, tworząc niezłe akcje, lecz za każdym razem brakowało odrobiny szczęścia i skuteczności. 

Po przerwie żadna ze stron nie osiągnęła wyraźnej przewagi. Obie drużyny miały kilka dobrych sytuacji do strzelenia bramki. W 63. minucie na boisku pojawił się Marcin Robak i chwilę później wpisał się na listę strzelców. Śląsk Wrocław starał się szybko odpowiedzieć na utratę bramki, jednak po jednej z ofensywnych akcji, Lech przeprowadził kontratak, który zakończył się zagraniem ręką Dvalego i w konsekwencji rzutem karnym. Do jego wykonania zgłosił się Robak i pewnym strzałem pokonał Kamenara. 

Dzisiejsze zwycięstwo było dla Lecha Poznań trzecim z rzędu. Śląsk Wrocław przerwał zaś serię czterech spotkań bez porażki. 


Lech Poznań 3:0 Śląsk Wrocław (1:0)

1:0 16' Darko Jevtić
2:0 66' Marcin Robak
3:0 74' Marcin Robak

Lech Poznań: Putnocky - Arajuuri, Kędziora, Bednarek, Kadar -  Gajos, Trałka - Jevtić (78' Jóźwiak), Majewski (75' Tetteh), Makuszewski - Kownacki (63' Robak)

Śląsk Wrocław: Kamenar - Dankowski, Celeban, Dvali, Augusto - Alvarinho, Riera, Kokoszka, Madej (83' Mervo) - Morioka (80' Stjepanović), Biliński (55' Idzik)

Żółte kartki:
19' Kamil Biliński
67' Jan Bednarek

Czerwone kartki: -

Sędzia główny: Tomasz Musiał

Widzów: 15943

2 komentarze:

  1. Oby tak dalej! Będę trzymał kciuki, żeby się udało.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jestem fanem Kolejorza ale szacunek dla niektórych kopaczy którzy reprezentują barwy Lecha. Zwłaszcza Darko Jevtic.

    OdpowiedzUsuń