Kolejny wielki klub powalczy o Krzysztofa Piątka! Ogromne pieniądze!

Coraz więcej uznanych marek w świecie futbolu pragnie mieć w swoich szeregach polskiego napastnika. Krzysztof Piątek kapitalnie rozpoczął swoją przygodę z Serie A i być może już niedługo zamieni Genoę na jeden z czołowych europejskich klubów. Kolejnym zainteresowanym jest AS Roma.

Były gracz Cracovii i Zagłębia Lubin, w obecnych rozgrywkach zdobył już 13 bramek (9 w lidze i 4 w Pucharze Włoch). W piątek dołożył kolejne trafienie, tym razem w barwach narodowych przeciwko Portugalii. Nic więc dziwnego, że wzbudza zainteresowanie dużych klubów. AS Roma widzi w nim potencjalnego następcę Edina Dzeko, jednak aby Polak dołączył do klubu ze stolicy Italii, będzie on musiał stoczyć bój z innymi potentatami europejskiego futbolu. 
Piątkiem interesują się bowiem również Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Chelsea, Liverpool, Juventus, Napoli a także FC Barcelona. Atutem AS Romy może być jednak znajomość Monchiego z Gabriele Giuffrida, agentem, który pomógł Genoi przeprowadzić transfer polskieg…

Piast walczył do końca. Remis 2:2 z Cracovią

W spotkaniu inaugurującym 16. kolejkę LOTTO Ekstraklasy, Piast Gliwice zremisował po niesamowitej końcówce z Cracovią (2:2). Dla Gliwiczan był to rewanż za blamaż z początku sezonu, kiedy to w Krakowie przegrali 1:5.

źródło: SportSlaski.pl

W pierwszej połowie spotkania lepsze wrażenie sprawiał zespół gości. Cracovia częściej atakowała i w 29. minucie spotkania objęła prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Tomasza Brzyskiego, piłkę do bramki skierował świetnie grający głową Miroslav Covilo. 

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Obie drużyny stwarzały sytuacje podbramkowe, lecz to zespół z Krakowa miał lepsze okazje do zdobycia bramki. Dość niespodziewanie to jednak Piast doprowadził do wyrównania w 79. minucie spotkania. Nieudane wybicie piłki przez zawodnika Cracovii wykorzystał Gerard Badia, który mocnym strzałem pokonał Grzegorza Sandomierskiego.

Cracovia po utracie bramki nie poddała się. Mocny strzał zza pola karnego Marcina Budzińskiego, okazał się być nie do obrony dla Jakuba Szmatuły i zespół Jacka Zielińskiego ponownie wyszedł na prowadzenie.

To jednak nie był koniec emocji! Chwilę później w ostatniej z doliczonych minut spotkania, sędzia Jakubik podyktował rzut karny. Do jedenastki podszedł Sandro Gotal i pewnym uderzeniem zamienił ją na bramkę.

Spotkanie pomiędzy wicemistrzem Polski, a czwartą drużyną poprzedniego sezonu przyniosło ogromne emocje, dopiero w samej końcówce. Piast walczył dziś do końca i dzięki temu nie przegrał przed własną publicznością

Piast Gliwice 2:2 Cracovia (0:1)
0:1 29' Miroslav Covilo
1:1 79' Gerard Badia
1:2 90' Marcin Budziński
2:2 90' Sandro Gotal

Piast Gliwice: Szmatuła - Hebert, Korun, Girdvainis (Gotal) - Pietrowski, Bukata - Mokwa, Masłowski (Zivec), Mraz - Szeliga, Barisić (Badia)

Cracovia: Sandomierski - Diego, Malarczyk (Polczak), Wołąkiewicz, Brzyski - Dąbrowski, Covilo, Wójcicki (Piątek), Budziński, Jendrisek (Jaroszyński) - Szczepaniak 

Sędzia główny: Krzysztof Jakubik





Komentarze